Odpowiedz
Member
Klimat_GTK
Wiadomości: 2,621
Zarejestrowany: 21-01-2009

Re: Dotyczy: Re: Dotyczy: Re: Gran Turismo a prawdziwe życie

właśnie o to chodzi że ja nie chcę temu zapobiegać ;P tak jak w gridzie można było wyłączyć drivers asists i grać na takich serverach(heh pamiętam jak ludzie się wydzierali że jak to tak jest że przy ruszaniu robią bączki xD)
Prosimy używać zwykłego tekstu
Member
nfs26
Wiadomości: 348
Zarejestrowany: 15-12-2008

Dotyczy: Re: Dotyczy: Re: Dotyczy: Re: Gran Turismo a prawdziwe życie

[ Edytowany ]

@Daemon_Cleaner Wszystko zależy od zakrętu, za przykład podam zakręt nr 1 na Suzuce wchodze z większą prędkością niż go należy pokonać, dopiero potem stopniowo zwalniam :smileywink: Co do toru jazdy to nie zawsze stosuje sie do tego "wytyczonego przez gre" np na ostatniej szykanie na Fuji (lepsze wyjście na prostą) lub na suzuce na zkrętach nr 8 i 11 stosuje własną technike :smileyhappy:

 

PS Chyba dobrze że jednak nie kupiłem Grida :smileyvery-happy:

Wiadomość edytowana przez nfs26, 20-03-2009 06:54 PM
Prosimy używać zwykłego tekstu
Member
Daemon_Cleaner
Wiadomości: 39
Zarejestrowany: 11-09-2008

Re: Dotyczy: Re: Dotyczy: Re: Dotyczy: Re: Gran Turismo a prawdziwe życie

Racja, na jedynce na suzuce rzeczywiście driving line pokazuje żeby dawać po heblach, co niekoniecznie ma sens, po chwili ktoś wjeżdża w kufer. 

 

Dużo bym dał, żeby się przejechać moją furą po Suzuce w realu :smileyhappy: Sprawdziłbym jak się pogina po tych pierwszych zakrętach, hehe.. Chociaż w mojej furce mam automat, więc pewnie nie byłoby tak fajnie.  Musiałbym uważać. 

Prosimy używać zwykłego tekstu
Member
Arrrang
Wiadomości: 4
Zarejestrowany: 24-11-2009

Dotyczy: Re: Gran Turismo a prawdziwe życie

[ Edytowany ]

Zdarzyło. :smileywink: Nie tak dawno temu, postanowilem wykorzystac snieg i cholernie sliska nawierzchnie, autko 1200kg, 97KM naped na przod (tam opony letnie a z tylu zimowe), kiedy przypadkiem wpadlem w poslizg udalo mi sie z niego wyjsc dodajac gazu. Wtedy naszala mnie mysl o jak w GT i postanowilem pojezdzic z gazem w podlodze jak na idiote przystalo... na 20 prob zakretow na oblodzonej drodze z gazem w podlodze "tylko" 4 razy skonczylo sie to postojem "bokiem" na srodku drogi (naturalnie ratujac sie ledwo przed wypadnieciem za asfalt calym autem). Wiem jedno drifter ze mnie zaden!!;P Mam nadzieje, ze nie jestem jedynym czlowiekiem, ktorego w polowie dnia pracy nachodzi mysl z serii "mam zle przystosowane auto do tych warunkow- pobawie sie w GT..."! Pozdrawiam! :smileywink:

Wiadomość edytowana przez Arrrang, 24-11-2009 08:48 PM
Wiadomość edytowana przez Arrrang, 24-11-2009 08:49 PM
Prosimy używać zwykłego tekstu